Blog > Komentarze do wpisu
gejowskie sekrety
Heh. Miałem swego czasu kilku kolegów z tzw. branży, czyli gejów. Zawsze mnie fascynowało ich rozeznanie w środowisku, czyli np. idziemy sobie ryneczkiem a on patrząc na jakiegoś gostka stwierdza:
- o, kolejny gej idzie.
A ja oczywiście zielony jak znak zapytania:
- a skąd wiesz, znasz go?
- nie, no co ty?! przecież to widać!
- jak to widać?! ja tam nic nie widzę.
I pragnąłem wtedy znać takie sztuczki, które pomagają rozpoznać geja na ulicy. Myślałem, że z tym trzeba się urodzić, albo uczyć latami... Po kilku latach sam stwierdzam, że ktoś tam musi być gejem, bo tak wygląda. Ale ten drugi aniołek na ramieniu (bo ja mam dwa aniołki i jednego diabełka) od razu się wcina, że dziś to co drugi chłopina jak gej wygląda. I znów problem, którego jednak rozwiązywac nie będę. Geje są dziś tak sprytni (he he), że albo są całkiem normalni, albo wręcz przegięci na maksa. I właśnie typ "przegiętej ciotki" wrył się w stereotyp heteryka. Wydaje mu się, że geje to tylko tacy co noszą skórzane ciuchy, mówią wysokim głosem i machają rąsiami na wszystkie strony. Jakimż ogromnym ciosem jest dla nich informacja, że jego najlepszejszy kolega, z którym chodzi codzienie na piwko jest gejem. Uuuu. Ale jakim ciosem jest dla nas wszystkich błędnie sformułowany stereotyp, jakież to okrutne paskudztwo jest! Przez kilka lat upierałem się, że mój kolega, który najprościej rzecz ujmując jest lekko "przegięty" (znaczy się tak moduluje głosem i wykonuje takie gesty, które w opinii hetero faceta uchodziłyby za przejaw "pedałkowatości") musi być gejem. Ale był niestety BARDZO hetero, z tym, że do gejów nic nie miał i nie ma. Jest naprawdę super gościem. Ale obawiam się, że jego zmanierowanie u osób, które go nie znają wywołuje fałszywy osąd. I w ten oto sposób docieramy do punktu wyjścia: nie należy osądzać książki po okładce. Więc znów dręczy mnie RETORYCZNE pytanie: skąd większość gejów wie, że ten i tamten to "branża"?

A wracając do przyziemnych spraw. Wczoraj z Mężem odwiedzaliśmy legnickie super-hiper-naper markjety. W Auchan zakupiliśmy zestaw głośnikowy 5.1, aby móc "podrasować" nasz polsatowski dekoder (Cyfra se w już pudle leży, trza ją kiedyś będzie odnieść...), a przy okazji i kompjuter. Pan, który nas obsługiwał był dla mnie oh, ach, czyli brunet o ciemnych, dużych oczętach, w których wręcz o mało się nie utopiłem. Ach... A ponieważ się z Mężem na elektronice znamy jak na rozpoznawaniu gejów na ulicach to oczywiście pazernie wzieliśmy zestaw głośników, który ma ich więcej (pięć zamiast 2). W domku się okazało, że aby sobie podłączyć trzeba mieć odpowiednie wejścia... Buuuuu. Wieśniaki więc jutro jadą do Oszołoma wymienić je na te insze, 2 głośniki + subwoofer. Bosz, ale siara.

czwartek, 05 maja 2005, oczami.geja
Komentarze
2005/05/05 13:58:16
heh... widze ze na kabelkach znamy sie podobnie... ale dla mnie przynajmniej wideo, telewizor, pralka, nie maja tajemnic :D
a co do gejow... nie wiem jak to robie ale ja ich wyczuwam... po prostu wiem... nie mowie tu o ubraniu i 'ciotowatosc' bo paru 'normalnych' kolesi tez juz wychaczylem a kilku przegietych nawet nie biore pod uwage...
wiesz gorzej gdy oceniaja cie np po tym ze dbasz o siebie, widujesz sie z fryzjerem minimum raz w miesiacu i to nie po to zeby ogolic sie na lyso, uzywasz niezlych perfum, zdarza ci sie pojsc na solarium...
gorzej jak ktos ocenia cie po tym ze masz fajna koszulke ktora pasuje do butow i spodni... po tym co czytasz i jak sie bawisz przy jakiejstamn muzyce... po tym ze lubisz srebro i je nosisz... po tym ze masz gust i swoje zdanie...
swoja droga wspolczuje takim stereotypiarzom... jak pojada do wrocka albo stolicy to moga lekko zdebiec... i stad opinia ze polowa kolesiow w wawie to geje... :/
dziwny jest ten swiat... a ludzie jeszcze dziwniejsi :/
-
2005/05/05 18:18:56
Ci stereotyparze to chyba o metrostylu nie slyszeli :]
Moj On tez o siebie dba i tak dalej, czasem rzuci cos cienkim glosikiem, wiec rowniez czesto jest brany za geja.
-
2005/05/05 18:32:33
no właśnie. mnie już dwa razy babki podrywały i tak się zastanawiam, czy to ja coś w sobie przegapiłam(ale chyba niemożliwe), czy one, tak jak ty, źle typują... tak czy inaczej ego rosło
-
Gość: natasha/www.pierdziuwandziu.blog.pl, ahb164.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/05/05 20:09:51
niektorym ludziom , no coz , po prostu nalezy wspolczuc, ze tak od razu ad hoc definiuja czlowieka nie pozanwszy go nawet. zachowuje sie inaczej,czyli dba o siebie kiedy wiekszosc facetow jescze tego nie robi-jest gejem, ubiera sie w eleganckie rzeczy-snobka, przywazuje uwage do zapachu-dziwna jakas, gruba-ma komplexy, chuda-anorektyczka, czyli cos nie gra w psychice... i tym podobne rewelacje. ciekawe kiedy innosc, jaka kolwiek, przestanie wywolywac zlosc, a zacznie fascynowac?
-
2005/05/05 20:47:05
Niestety tak to jest, że oceniamy ludzi z góry, bez ich głębszego poznania!
-
2005/05/05 21:27:48
Elektronika ma to do siebie, że nie trzeba się wstydzić swoich błędów.
Przecież zawsze może być coś źle.
-
Gość: amelia, dial-802.bielsko.dialog.net.pl
2005/05/05 21:54:19
gej to taka istota co czasami nieźle się kamufluje... ja znam bardzo różnych, i czasami to szok, że taki facio rżnie innych facetów...

Ołszen is the best!
-
Gość: www.fajny.blogspot.com, eji68.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/05/05 23:23:02

idąc ulicą trudno rozpoznać geja, jest to zwyczajnie niemożliwe, choć cioty (im bardziej przegięta i spedalona, tym więcej gejów dokoła widzi) mają to do siebie, że w ramach rozrywki się w takie rozpoznawanie bawią

ale już kilkanaście minut w bezpośrednim towarzystwie daje wiele możliwości spostrzeżeń: jak kto patrzy, na kogo patrzy, jak mówi, jakie miny robi i gesty czyni - jakie treści przekazuje pozawerbalnie
wtedy jest łatwiej ale to i tak bywa zawodne
sytuacja z niewyraźnym osobnikiem wyjaśnia się na trzeźwo i w sypialni (czy gdzie kto lubi)
-
2005/05/05 23:25:33
a ja tam gejów nie umiem rozpoznawać bo dzisiaj faceci bardzo różnie się ubierają i powoli wkracza absolutna sFoboda... ja jednak skór nie nosze :P

tak Ołszen is the best :D
-
Gość: Subaeralny, waw03221001.visp.energis.pl
2005/05/06 02:11:46
Wystarczyło dokupić rozgałęźnik sygnału (jack za 3zł, na chinch ok 7zł) i byłoby 5 głosników podłaczone do wyjścia na 2+1, tyle że w 2 parach byłby ten sam dźwięk (zdublowane stereo), ale też by grało.
-
2005/05/06 09:17:58
Zazwyczaj jak ide ulicą z kumplem to dla zabawy sobie komentujemy wygląd mijających nas osób. I czasem nie tyle mówimy, że ktoś ciotka jest ale np. chcielibyśmy żeby był :D Skomplikowane to. A w Zakopcu też mieliśmy z Insidem radoche z tego i wypatrywaliśmy ciotek:P
-
2005/05/06 11:59:54
Ale taki radarek mi też się włącza i jakoś można domniemywać że akurat ten a nie inny jest branżowy, oczywiście trudne to ale nie jest niemozliwe!!!
:)
Graffi
-
2005/05/06 15:24:14
Mnie to tam akurat guzik obchodzi kto jaki jest i z kim i kiedy. A ta tzw. "pedałkowatość" w zachowaniu to u nas, w moim otoczeniu przyjęła się dla osób, które tak właśnie się zachowują, aby zwrócić na siebie uwagę otoczenia - nie muszę chyba dodawać, że są to zawsze heterycy... Dziwne to i sztuczne jakieś takie.
-
Gość: shaekspears-sisters, bew89.neoplus.adsl.tpnet.pl
2005/05/07 09:19:09
to różnie bywa-niekiedy rzeczywiście od razu widać i nie kiedy od razu się wie,ale spotykałem też takich facetów o których w życiu bym nie powiedział że są gejami. Natomiast teraz tak się porobiło że heterycy też ubierają przegięte ciuszki i kłopot:( Pozdro:)
-
2005/05/07 13:55:39
a czy ja już mówiłem, że mam ciemne włoski i duże ciemne oczęta i na kabelkach znam się neźle hehehehe i że... skromny oczywiście jestem hehehehhe :D
-
2005/05/07 15:22:01
Hehehe wita w klubie:) Ja tez nie mam pojęcia o tej elektronice. Co do gejRadaru. Kiedyś myslałem, że potrafię rozpoznać kto jest kto. Niestety wystarczy wyjść na ulice i zobaczysz, że procentowa ilość przegiętych hyeteryków jest większa niż gejów. Czyżby prawdziwych mężczyzn już nie ma?
-
2005/05/11 11:23:09
hehehe...
-
Gość: , acou223.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/08/07 22:58:20
witam . Nie powinno oceniac sie ludzi po wyglaadzie . Mnie nie obchodzi kto jest z kim . Dla mnie jest nie wazne czy widze faceta i jest gejem czy nie . I bardzo uczieszyl mnie widok twojego blogu . Jestes gejem i sie tego nie wstydzisz bardzo mi sie to podoba
na marginesie



This site is certified 64% GOOD by the Gematriculator
Co oznacza, że reszta % jest zła :-P